poniedziałek, 12 listopada 2012

Analfabeci



no czesc jacek słuchaj nie uwierzysz co się dzisiaj dzialo normalnie szlem sobie na miescie normalnie szlem sobie i spotkałem moich ziomkow zbilismy piontke xd akurat tak się zlorzylo ze nie mieli co robic to usiadlismy na jakims murku i puscilismy muze wszyscy sie tak na nas gapio i krenca glowami zal johnson pobral se nowe mp3 na fona i se sluchalismy mowie ci nuty przekozackie odpalilem szluga po chwili zauwazylem straz miejska szli po chodniku w nasza strone to my spierdalamy na szybkosci ja bieglem najszybciej i zwjalem  im xd na budzie nudy jak zwykle lol caly czas sluchalem tych nowych mp3 na fonie pod koniec poszlem na wagary same beznadziejne rzeczy gadaja w tej budzie dzisiaj gralem caly dzien w gre jaaaaki masz level gram dopiero od kilku tygodni i nie expilem za bardzo bo ogarniam mapy zeby potem ogarniac jutro bede udawac chorego to nie pojde do szkoly nara

No dobra koniec tego, też was to wkurwia jak ktoś mówi „szlem”, ”będę kupywał”, " z kąd" i wszystkie inne przekręcone słowa ? Niektórzy to tworzą jakiś zupełnie inny język(obecny jest zbyt skomplikowany). Tak jak wyżej opisywałem jakąś beznadziejną scenkę, kiedy ludzie piszą na komputerze w internecie czy sms’y to zupełnie zapominają o polskich znakach i poprawności zapisywania słów(oczywiście nie każdy). Chodzi mi tutaj o ludzi, którzy cały czas to olewają, a nie o tych co po prostu piszą tak, bo jest szybciej, a np. w danej sytuacji się śpieszymy. Są tacy niedorozwoje co piszą właśnie takie rzeczy na internecie, a potem to jeszcze udostępniają np. na blogach czy innych publicznych stronach(czemu mam tak mało wyświetleń?!). Wejdźcie sobie na jakieś publiczne czaty, które są zamieszczane na jakichś tam stronach - no przecież to jest poligon wymiany ostrego ognia, opętany i przejęty przez analfabetów(nawet admini tam już nie dają rady w banowaniu) krąży nad tym jakieś fatum. Grywałem kiedyś, w zasadzie to jeszcze do dzisiaj spontanicznie gram w gry online – co ludzie tam wypisują, jakie głupoty, ich ortografia to chyba podbiła by scenę show biznesu gdyby zaczęliby robić to dla pieniędzy(rozjebali by kabaret na TVP1). Analfabeci, tysiąc postów: „Ty analfabeto!” – bez sensu to pisać i tak nie zrozumieją znaczenia tego słowa(a i tak będzie się jeszcze z Tobą kłócił). Tak jak Ci wszyscy młodzi gniewni, słuchający muzy na telefonach jak wyżej, tyle ich się już nasłuchałem, tyle patologicznych sytuacji widziałem, nasuwa się tylko jedno pytanie: „O co im wszystkim w życiu chodzi?”. Nie lubię też tego "xD", "żal", "lol" - (ile już jest tych loli, lol34?) ale to już bardziej subiektywna ocena i nie czepiam się kiedy ktoś tego używa. Ehh, to by było na tyle.