czwartek, 8 listopada 2012

Haters gonna hate!

Wchodzę na YouTube! Wpisuję wykonawcę i tytuł już nie ważne co, skieruję się w tym wpisie do muzyki rap tam zamieszczanej, a raczej jej komentowaniu i ocenianiu. Wybieram propozycję z teledyskiem - słucham, oglądam, jaram się, jestem szczęśliwy etc. na koniec chcę zostawić jakiś pozytywny komentarz a tam: "JEBANY CWEL!!", "KOMERCJA, SPRZEDAŁ SIĘ!", "USZATY BOŻEK", "CO TO ZA GÓWNO BUUUU"  - co to za ludzie czają się w tym internecie to chyba nawet tego Bóg nie widzi. Nie rozumiem jaki jest problem, skoro się nie podoba to po co wchodzisz? Po co komentujesz? Na cholerę takie hejty? Słuchaj sobie swojej muzyki i nie wtrącaj się czego słuchają inni, każdy słucha tego co lubi. Niby każdy ma prawo do własnego zdania(no ale chyba nie do takiego). Rozmowy, które tam się rozkręcają to normalnie przebijają czasami chamstwem rozmowę polityków, tylu debili w jednym miejscu to chyba nigdzie indziej nie znajdziemy. Jeden lepszy od drugiego, na siłę próbują wbić innym do głowy swój punkt widzenia nie dopuszczając do siebie kompletnie żadnej informacji("Nienawidzę")rozpisują się na tysiąc wersów, łłoooo, kto więcej napiszę ten lepszy. Jako fan i słuchacz muzyki rap zdaje sobie sprawę z tego co tam się dzieje i na prawdę współczuje tym wszystkim ludziom, a z drugiej strony podziwiam ich za to, że mają tyle czasu do pisania, za to, że tak dużo piszą i że pomagają innym zrozumieć problem. Czasami tak myślę, że YouTube powinno zmienić hasło z "wyemituj siebie" na "wyemituj swój hejt" poważnie. Najlepsze są te gimby, a nawet nie, co się kłócą na takie tematy - no tak, oni tyle wiedzą o życiu. Przecież połowa tych ludzi tak na prawdę nie rozumie przekazu tej muzyki(lub danego tracku).
Na koniec daje lajka, zostawiam pozytywny komentarz i nie spinam dupy.