środa, 7 listopada 2012

Nienawidzę

Nienawidzę pustych ludzi nie dopuszczających do siebie żadnych informacji, nienawidzę debili, ludzi zgrywających z siebie na siłę "kozaków", nie przepadam za ludźmi otwartymi w internecie(gadu, facebook etc), którzy potrafią pisać o najbardziej wstydliwych i niezręcznych rzeczach, a w normalnym świecie wstydzą się powiedzieć CZEŚĆ, irytują mnie słitaśnie posty na Facebooku. Nienawidzę wywyższania siebie ponad innych i myślenia o sobie jako lepszy od kogoś tylko dlatego, że nosi oryginalne ciuchy. Zupełnymi bezmózgami są osoby hejtujące na YouTube - jeśli chodzi o muzykę rap Tede kontra Peja łoooo!!(Widzieliście kiedyś ile tego tam jest?) Nie lubię osób podszywających się pod kogoś innego i ściemniania na swój temat. Nienawidzę kiedy ktoś liże dupę innemu i zgadza się ze wszystkim co dana osoba powie, aby mu się przypodobać. Nienawidzę osób bez własnego zdania wiecznie podążających za tłumem. Wkurwiają mnie osoby puszczające muzykę na telefonach na mieście(kupić Ci słuchawki?) i tych wszystkich pozerów jeżdżących volkswagenem polo bez tłumika(że niby zajebisty silnik), przy otwartym oknie(oczywiście zimny łokieć) z muzyką odpaloną na 100% VOL. Nienawidzę pytania "co tam" ? - NIC TU ! Dlaczego czerwone światło na przejściu dla pieszych trwa 10min. a kiedy już zapali się zielone to trwa 5 sekund(co ja mam biec przez te pasy?) Wkurwiają mnie długie kolejki przy kasach spowodowane zwykłym lenistwem kasjerek (Bogusia masz rozmienić 100zł?! To ja zejdę bo już 30min. siedzę) - To może już wszystkie kasy pozamykajcie najlepiej. Pozabijałbym wszystkich pedofilii - tutaj już trzeba mnie nie po kolei. Nienawidzę stałego narzekania mocherów i komercji kościoła katolickiego, tylko by na tace chcieli coraz więcej, widzenia w zwykłych wisiorkach, muzyce, zachowaniu i innych rzeczach obecności szatana. Nienawidzę plotek, obgadywania ludzi za plecami, a przy spotkaniu z nimi udawania dobrego kolegę, wiecznego narzekania, komentowania czyjegoś stylu ubierania. udawania, że jest się najebanym(to jest słabe) i wszelkiego stereotypowego oceniania.