czwartek, 17 października 2013

"Hello Kitty"

"Hello Kitty", marka uwielbiana przez młode dziewczynki (być może i chłopców). Dlaczego tak naprawdę kotek z logo "Hello Kitty" nie ma ust, a księża ostrzegają przed masowym opętaniem i dziełem szatana?

Gdyby się zagłębić w pochodzenie marki "Hello Kitty", a chociażby wysilić się o odwiedzenie internetowego sklepu znaleźlibyśmy na niej nie tylko różowe piórniki czy plecaki z uroczym kotkiem, ale także kilka drobnych niespodzianek (wręcz niezauważalnych), których tak naprawdę do niedawna chyba nikt nie odkrył - inaczej o tym wydarzeniu byłoby głośniej o wiele wcześniej. Wracając do "niespodzianek" na sklepie internetowym link tutaj:http://www.kittyhell.com/ możemy znaleźć nie tylko przesłodkie akcesoria dla najmłodszych, ale równie słodkie zabaweczki dla tych nieco starszych, jak np. wibratory z logiem małego kotka, prezerwatywy, a nawet bieliznę, stringi dla 9-latek.

Księża odkrywszy to wszystko oczywiście od razu zabronili głosząc na niedzielnych mszach i wszystkich innych, że zabrania się zakupu najmłodszym akcesoriów z marki "Hello Kitty", ponieważ grozi to najzwyczajniej w świecie opętaniem (tak po prostu). Dlatego jak wiecie te kilka szkół w Polsce, te podstawowe sięgnęły po rady księży i wydały zakaz posiadania akcesoriów szkolnych czy jakichkolwiek innych marki przyjaznego kotka, inaczej grozi zarekwirowaniem i zyskaniem statusu opętanej/opętanego (synu wiem, że masz 7lat i nie wiesz co to znaczy, ale jesteś opętany!). Tylko dlaczego szkoły, które sięgnęły po te działania są szkołami głównie chrześcijańskimi, głównie pod patronem świętych, na to pytanie chyba nie trzeba odpowiadać. Ale to nie wszystko podobno kotek, ma wprowadzać dzieci od najmłodszych lat w sferę seksualności, dlaczego? Bo najczęściej nosi różowe elementy na swoim stroju, który jest kolorem seksualności.

Tylko skąd to się wszystko wzięło? Niewinny kotek nagle sprzedaje prezerwatywy i opętuje niewinne młode dzieci?

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego tak naprawdę kotek z logo firmy "Hello Kitty" nie ma ust? A no dlatego, że facet czy kobieta (każde źródło twierdzi inaczej), ale opowiedzmy najpierw historię faceta, który założył tą firmę, ponieważ miał córkę, która miała raka jamy ustnej (dlatego kotek nie ma ust) i w krokach jej ratowania podpisał pakt z diabłem, i oświadczył mu, że jeśli on uzdrowi jego córkę to on w zamian stworzy na świecie ikonę, która będzie sławna na świecie - oczywiście ku chwale piekieł. Tak naprawdę nazwę "Hello Kitty" powinniśmy wymawiać jako "Hell-O-Kitty" - czyli po prostu, "kotek z piekieł."
Czytałem gdzieś wcześniej, że pewien katecheta właśnie w jednej z tych szkół chrześcijańskich wygłosił kazanie w podstawówce. Kiedy napisał na tablicy jak naprawdę to powinno się pisać i co to oznacza nagle jedna z dziewczynek (oczywiście fanka marki do bólu) wstała oburzona i powiedziała: "Proszę Pana! Ale co Pan robi?! Tak nie wolno! Nie wolno tak pisać!" - po czym podeszła do tablicy i zmazała napis. Po tym wszystkich katecheta, uświadomił jej rodziców, że ich córka jest opętana i to szatan kazał jej to zrobić. (Podejdź do tablicy, żeby poprawić błąd w pisowni i dowiedz się, że jesteś opętany...)

Druga jednak wersja twierdzi, że firma zatrudniła kobietę, która założyła pomysł, który miał na celu stworzenie kotka bez ust, tylko dlatego że w każdej chwili będzie on w takim samym nastroju co my. Kiedy jesteśmy szczęśliwi kotek bez ust również wydaje się być na szczęśliwy, jednak kiedy jesteśmy smutni, wtedy kotek również wydaje się być troszkę przygnębiony - co dla dzieci jest oczywiście świetnym o prostym rozwiązaniem. 

Jak dla mnie to obydwie wersje (o ile nie ma więcej) mają swoje podłoże i coś w stylu drugiego dna. Mogą być prawdziwe, ale nie muszą, kto wie (pewnie księża i egzorcyści). Dzisiaj każdy typ mediów piszę własną inną informacje o danej sytuacji, tylko po to żeby sprzedać coś nowego i zarazem bardziej interesującego, ale czy prawdziwego?