sobota, 15 marca 2014

Pierwsze wrażenie jest najważniejsze!

Wiem, że to chamskie, ale czy wam również zdarzają się takie sytuacje kiedy, widzicie kogoś po raz pierwszy lub po prostu wasz wzrok wycelował w osobę, którą tak po prostu za samą mordę lub styl jej "bycia" najchętniej potraktowalibyście zardzewiałą łopatą?

Są takie osoby, na które wystarczy po prostu spojrzeć (miarka od stóp do głowy) i już wiemy z jakim człowiekiem mamy do czynienia, lub jakiego człowieka subtelnie obserwujemy. Jest w takich osobach coś takiego odpychającego i tutaj nie wystarczy być tolerancyjnym, przecież tolerancja to również w pewnym sensie szacunek dla tej osoby, a skoro dana osoba ze startu okazuje się być głupkiem... no nie może być szacunku dla głupoty, nie może. Wcześniej miałem trochę wyrzuty sumienia z tego, że tak chamsko i gwałtownie oceniam ludzi, których nawet nie znam. Ale skoro od samego początku coś mi w nich nie pasuje, wręcz przeszkadza (a pierwsze wrażenie jest ważne), a potrafię być obojętny dla ludzi, którzy mnie de facto nie obchodzą. Nie czuję do nich takiej "odrazy", bo mi również nie wadzą i niech sobie żyją w moim otoczeniu swoimi kodeksami, dzięki którym świat dla nich staje się piękniejszy. Więc skoro pierwsze wrażenie nie wypaliło, a równocześnie z samego zachowania, stylu wypowiedzi są wręcz odpychający...no cóż. 

Na zajęciach wiedzy o społeczeństwie często mamy okazję przedyskutować jakiś problem na forum, oczywiście każdy wyraża własne zdanie, własny punkt widzenia i to jest w porządku. Póki nie odezwie się właśnie osoba XYZ, którą właśnie kojarzę z odgłosem uderzającej łopaty o twarz. Według mnie udział w dyskusji można brać jedynie kiedy ma się jakąś tam wiedzę na dany temat, bo nie rozumiem ile razy można bronić swoich poglądów tymi samymi argumentami, których na dodatek używa się przy każdym temacie i nie ważne czy mówimy o zaginięciu Boeinga 777 czy kwestii niedomknięcia dachu na narodowym stadionie podczas deszczu w trakcie trwania meczu, to zawsze można usłyszeć: "Tyle pieniędzy idzie na tych piłkarzy a gówno wygrywają! Tyle pieniędzy poszło na linie lotnicze i już są problemy! A siatkarze co chwile wygrywają, to oni powinni dostawać te pieniądze!" - i jak tutaj nie użyć tej łopaty, no jak?